Trzy punkty wywiozły z Nowej Rudy reprezentantki Sobieskiego Oława w rywalizacji z naszym Salosem w rozgrywkach III ligi kobiet.
Nasze dziewczęta przystąpiły do meczu bez swojej podstawowej atakującej Oli Cygan, która odczuwa bolesne dolegliwości pleców. Drużyna gości w tym sezonie należy do grona faworytów rozgrywek. Pokazała w przekroju całego meczu, że jest zespołem dojrzalszym i bardziej kompletnym.
Noworudzianki nawiązywały w wielu momentach równorzędną walkę, ale brakowało im skuteczności w ataku i determinacji w grze obronnej. Na wyróżnienie zasługuje dobra postawa Justyny Kowalskiej w ataku, bloku, a zwłaszcza w zagrywce sprawiającej wiele kłopotów oławiankom – zapisała 16 pkt. na swoim koncie . Odnotować należy również poprawny, choć lekko spięty debiut Weroniki Gawrońskiej na pozycji libero.
Mecz obfitował w wiele wielostronnych wymian piłki, ale większość punktów z nich padała łupem dla przyjezdnych. Największe nadzieje na wygranie seta pojawiły się w końcówce trzeciej partii, lecz dwa fatalne błędy własne zniweczyły skuteczną pogoń za rywalkami.
Kolejny mecz nasze zawodniczki rozegrają 10 grudnia na wyjeździe z UKS Głuszyca.

